Przepisy dotyczące podłóg podniesionych – skąd bierze się niejasność wokół wymogu niezapalności płyt od spodu?

Jak układa się podłogi podniesione w biurach?

Przepisy dotyczące podłóg podniesionych – skąd bierze się niejasność wokół wymogu niezapalności płyt od spodu?

Podłogi podniesione od lat są stosowane tam, gdzie liczy się elastyczne prowadzenie instalacji, porządek w przestrzeni technicznej i możliwość szybkiego serwisu. W praktyce projektowej największe wątpliwości nie pojawiają się jednak przy samej konstrukcji, lecz tam, gdzie w grę wchodzą wymogi przeciwpożarowe dotyczące podłóg. Szczególne trudności dotyczą kwestii związanej z tym, jak rozumieć zapis mówiący o niezapalności płyt od strony przestrzeni podpodłogowej. Właśnie ten fragment bywa odczytywany zbyt ogólnie albo odwrotnie – zbyt rygorystycznie.

Podłoga podniesiona – przepisy i paragraf 259 rozporządzenia ministra infrastruktury

Punktem wyjścia jest brzmienie przepisów, jakim powinny odpowiadać budynki, w kwestiach związanych z podłogami podniesionymi. Paragraf 259 rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, odnosi się do podłóg podniesionych o więcej niż 0,2 m ponad poziom podłoża. W takim przypadku wymagana jest niepalna konstrukcja nośna oraz co najmniej niezapalne płyty podłogi od strony przestrzeni podpodłogowej podłogi podniesionej. Jednocześnie płyty te mają mieć klasę odporności ogniowej co najmniej REI 30, a w budynku wysokościowym, w strefie pożarowej o gęstości obciążenia ogniowego ponad 4000 MJ/m² oraz w strefach pożarowych ZL II – co najmniej REI 60. Przepis prawny wymaga też podziału przestrzeni podpodłogowej na sektory oraz wprowadza dodatkowe wymagania dla instalacji wykonanych z materiałów palnych prowadzonych pod podłogą.

Już z tego jednego paragrafu widać, że ustawodawca nie mówi wyłącznie o jednym parametrze. Wymagania dotyczą równocześnie:

  • konstrukcji nośnej,
  • zachowania płyt od strony przestrzeni podpodłogowej,
  • klasy odporności ogniowej całego rozwiązania,
  • podziału przestrzeni podpodłogowej,
  • sposobu prowadzenia części instalacji.

To ważne, bo w praktyce inwestycyjnej temat bywa upraszczany tylko do jednej klasy reakcji na ogień.

Skąd bierze się niejasność interpretacyjna?

Problem nie wynika z tego, że ów przepis odnoszący się do podłóg podniesionych, jest niejasny. Bierze się stąd, że paragraf 259 używa określenia opisowego „niezapalne”, a nie konkretnej klasy określonej normą. Żeby poprawnie odczytać ten zapis, trzeba sięgnąć do paragrafu 208a, który wprost wskazuje, że określeniom takim jak „niepalny”, „niezapalny”, „trudno zapalny” czy „łatwo zapalny” odpowiadają klasy reakcji na ogień zgodnie z załącznikiem nr 3 do rozporządzenia.

Drugi powód wątpliwości jest bardziej praktyczny. Załącznik nr 3 rozróżnia klasyfikację dla wyrobów budowlanych oraz oddzielnie dla posadzek, w tym wykładzin podłogowych. To oznacza, że nie można bezrefleksyjnie przenosić klasy warstwy wykończeniowej z górnej strony podłogi na ocenę samej płyty od strony przestrzeni podpodłogowej podłogi podniesionej. W tym przypadku warstwa wierzchnia i płyta nośna nie zawsze odpowiadają na to samo pytanie prawne.

„Niepalne” a „niezapalne” – to nie jest to samo

Najwięcej błędów dotyczących wymagań przeciwpożarowych podłóg podniesionych pojawia się w odniesieniu do stosowanej terminologii. W języku potocznym określenia „niepalne” i „niezapalne” bywają używane zamiennie. W rozporządzeniu nie wolno ich jednak traktować jako synonimów. Załącznik nr 3 przypisuje określeniu „niepalne” klasy A1 oraz część klas A2 z poziomem d0. Z kolei określenie „niezapalne” obejmuje klasy B wskazane w tabeli załącznika. Oznacza to, że próg „niezapalności” jest innym progiem niż „niepalność”.

W praktyce projektowej ma to duże znaczenie. Jeżeli ktoś automatycznie przyjmie, że przepis wymaga wyłącznie klasy A1, może odczytać paragraf 259 bardziej rygorystycznie, niż wynika to z samego załącznika nr 3. Jeżeli jednak ktoś zignoruje załącznik i potraktuje „niezapalność” zbyt swobodnie, może z kolei zejść poniżej wymaganego poziomu bezpieczeństwa. Prawidłowe odczytanie przepisu wymaga więc powiązania brzmienia paragrafu 259 z definicjami z paragrafu 208a i tabelą zawartą w załączniku nr 3.

Co oznacza zapis „od strony przestrzeni podpodłogowej”?

Zastosowanie tego sformułowania przez ustawodawcę nie jest przypadkowe. Przepis nie mówi po prostu o płycie jako ogólnym wyrobie handlowym, ale wskazuje konkretną stronę elementu – tę, która styka się z przestrzenią podpodłogową. To bardzo istotna wskazówka interpretacyjna. Sugeruje bowiem, że ocena nie powinna pomijać rzeczywistej budowy elementu i kierunku potencjalnego oddziaływania ognia w tej przestrzeni.

W praktyce oznacza to, że sama informacja o klasie warstwy użytkowej na górze podłogi nie przesądza o właściwościach płyty od strony przestrzeni podpodłogowej , gdyż należy zwracać uwagę na to, jak zachowuje się element od strony pustki podpodłogowej.

Sama klasa reakcji na ogień nie zamyka tematu

Wielu inwestorów analizując przepisy, jakim powinny odpowiadać budynki, w odniesieniu do podłóg podniesionych, zatrzymuje się na pytaniu o klasy A1, A2 lub B. Tymczasem paragraf 259 wymaga czegoś więcej. Obok reakcji na ogień pojawia się jeszcze warunek klasy odporności ogniowej REI 30 albo REI 60. Dodatkowo przestrzeń podpodłogowa musi być podzielona na sektory przegrodami o określonej klasie EI. Przewody i kable elektryczne wykonane z materiałów palnych powinny być prowadzone w przestrzeni podpodłogowej lub nad sufitami podwieszonymi wykorzystywanymi do wentylacji lub ogrzewania pomieszczeń. Dodatkowo powinny mieć osłonę lub obudowę o odpowiedniej klasie odporności ogniowej, zaś na drogach, służących celom ewakuacji, wykonywanie w podłodze podniesionej otworów do wentylacji jest zabronione.

Wszystkie te właściwości sprawiają, że poprawna ocena zgodności nie może sprowadzać się do jednego parametru materiałowego. W praktyce trzeba rozpatrywać jednocześnie reakcję na ogień, odporność ogniową całego układu, rodzaj budynku, charakter strefy pożarowej, sposób podziału pustki podpodłogowej oraz rodzaj instalacji prowadzonych pod podłogą. Dopiero taki zestaw daje rzeczywisty obraz bezpieczeństwa projektowanego rozwiązania.

Dlaczego w praktyce bezpieczniej rozmawia się o systemach opartych na płytach gipsowych?

Z perspektywy projektanta i inwestora najwygodniejsze są rozwiązania, które nie zostawiają dużego pola do domysłów. Dlatego systemy oparte na płytach gipsowych należą do najlepszych rozwiązań w kontekście bezpieczeństwa pożarowego, z klasą reakcji na ogień A1.

Im mniej wątpliwości przy ocenie zachowania płyty od strony podpodłogowej i im łatwiej wykazać wymaganą odporność ogniową systemu, tym mniejsze ryzyko problemów na etapie uzgodnień, wykonawstwa i odbioru inwestycji.

Na co zwrócić uwagę przy doborze systemu?

Przed wpisaniem konkretnej podłogi podniesionej do projektu warto sprawdzić kilka kwestii. Po pierwsze, czy w ogóle wchodzimy w zakres paragrafu 259, czyli czy podłoga jest podniesiona o więcej niż 0,2 m. Następnie, trzeba oddzielnie ocenić konstrukcję nośną i same płyty od strony przestrzeni podpodłogowej. Co ważne, nie należy mieszać klasyfikacji dla warstwy wykończeniowej z oceną płyty jako elementu systemu. Niezbędnie jest także potwierdzenie wymaganej klasy niepalności REI dla danego obiektu i sprawdzenie, czy projekt uwzględnia podział pustki podpodłogowej oraz sposób prowadzenia instalacji.

To właśnie na tym etapie najlepiej widać, że wymóg „niezapalności od spodu” nie jest drobnym detalem zapisanym na marginesie rozporządzenia. Stanowi realny parametr bezpieczeństwa, który powinien być czytany łącznie z dokumentacją techniczną konkretnego systemu, a nie w oderwaniu od niej.

Podsumowując, niejasność wokół wymogu niezapalności płyt od spodu nie bierze się z braku przepisu, ale z jego uproszczonego odczytywania. Paragraf 259 jasno wskazuje, że w podłogach podniesionych powyżej 0,2 m trzeba oceniać nie tylko konstrukcję nośną, lecz także zachowanie płyt od strony przestrzeni podpodłogowej, ich odporność ogniową oraz warunki pracy całego układu. Z kolei przepisy w paragrafie 208a, w załączniku nr 3 pokazują, że określenie „niezapalne” ma w rozporządzeniu konkretne znaczenie i nie powinno być utożsamiane ani z dowolnym materiałem, ani automatycznie wyłącznie z klasą A1.

W praktyce oznacza to, że przy projektowaniu podłóg podniesionych warto wybierać rozwiązania, których parametry są jasno udokumentowane i które pozwalają bezpiecznie przejść przez wymagania pożarowe bez interpretacyjnych skrótów. Gwarantuje to oszczędność czasu, mniej ryzyka po stronie projektu i większe bezpieczeństwo gotowego obiektu.

 

FAQ

Czy każda podłoga podniesiona podlega paragrafowi 259?

Nie. Przepis dotyczy podłóg podniesionych o więcej niż 0,2 m ponad poziom stropu lub innego podłoża. Jeżeli wysokość jest mniejsza, ten konkretny paragraf nie znajduje zastosowania wprost w takim zakresie.

Czy „niezapalny” oznacza to samo co „niepalny”?

Nie. W rozporządzeniu są to dwa różne określenia, którym odpowiadają różne klasy reakcji na ogień wskazane w załączniku nr 3. To jedna z głównych przyczyn nieporozumień przy interpretacji paragrafu 259.

Czy sama klasa REI 30 rozwiązuje temat zgodności?

Nie, ponieważ oprócz klasy odporności ogniowej trzeba jeszcze spełnić wymagania dotyczące reakcji na ogień od strony przestrzeni podpodłogowej, podziału pustki na sektory oraz, w określonych przypadkach, zabezpieczenia instalacji prowadzonych pod podłogą.

Dlaczego w praktyce tak często rozważa się systemy z płyt gipsowych?

W projektach, w których liczy się bezpieczeństwo pożarowe, przewidywalność parametrów ma bardzo duże znaczenie. Płyty gipsowe to rozwiązanie bazujące na mocnych parametrach pożarowych, stanowiąc znacznie bezpieczniejszą alternatywę wobec płyt wiórowych.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

TIM-EX
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.